Dożynki powiatowe na Świętej Górze to nie tylko uroczysta msza czy obrzędy, ale także okazja do spędzenia czasu z rodziną i przyjaciółmi, także z tymi dawno niewidzianymi. To czas na poznawanie smaków powiatu, piknikową atmosferę i koncerty. Przed nami dalszy ciąg relacji z tegorocznych dożynek, które odbyły się w czwartek, 15 sierpnia 2024 r.
Jak sami organizatorzy- księża filipini, gmina Piaski i Starostwo Powiatowe w Gostyniu- przyznają, w tym roku na dożynki powiatowe na Świętej Górze przybyła rekordowa ilość gości. Stoiska powiatowych służb, rękodzielników, Kół Gospodyń Wiejskich i wielu wielu innych oblegały setki odwiedzających. Ze stołów znikały chleby, ciasta i smakołyki, z rusztu kiełbaski, a z kotłów bigos i kwaśnica. Wielu skusiło się też na mleczne słodkości od Spółdzielni Mleczarskiej w Gostyniu, miody i sery od lokalnych wytwórców czy lemoniadę od Duszpasterstwa Strych.
Spis treści
O poważnych sprawach na wesoło, czyli służby na dożynkach
Wśród chętnie odwiedzanych stoisk przez małych i dużych gości były, jak zwykle te naszych lokalnych „mundurowych”: policji, straży pożarnej czy Wielkopolskiej Grupy Poszukiwawczo- Ratowniczej z Gostynia. Pełniący na co dzień poważną służbę, na festynie wpisali się w piknikową regułę imprezy: zabawiali uczestników dożynek, pozowali do śmiesznych zdjęć i rozdawali upominki. Mała próbka ich możliwości po kliknięciu w poniższe zdjęcie.

A tak współpracowała z odwiedzającymi Komenda Powiatowa Policji w Gostyniu i jej pomocnicy, uczniowie klasy policyjnej ZSR im. gen. J. Wybickiego w Grabonogu.
film: KPP Gostyń
Sympatyczne panie z Powiatowej Stacji Sanitarno- Epidemiologicznej zachęcały do zabawy w zgadywanie ukrytych przedmiotów, a ich sąsiadki, Amazonki z Gostynia rozdawały ulotki i przypominały podchodzącym do stoiska kobietom o regularnym badaniu piersi.
Prawie jak Dzień Dziecka
Przybyłe na dożynki z rodzicami i opiekunami dzieci mogły bawić się do utraty sił z animatorami, szaleć pod sceną podczas występów Clownów Rupherta i Rico, tańczyć wraz z grupą Spoko Loko czy podziwiać bajkową paradę postaci. Dodajmy do tego cukierki, lody, watę cukrowa, popcorn i baloniki, warkoczyki i malowanie twarzy i już wiadomo, że maluchy o kolejne dożynki zapytają z pewnością za tydzień.
[ciąg dalszy artykułu pod zdjęciem]
Schola, covery i góralskie show
Dożynki to także muzyka. Od żywiołowego koncertu lokalnej Scholi Filippo Vivo, której akompaniował na saksofonie jej opiekun, ks. proboszcz Michał Kulig, poprzez rockowe brzmienia zespołu „Ogień” z Kościana aż do finałowego występu szalonego sekstetu z Podhala czyli słynnych „Baciarów”. Na wieczornym koncercie ogrody przyklasztorne zapełniły się do ostatniego miejsca, widzowie bawili się już na próbie przed właściwym występem a muzykujący górale musieli bisować kilka razy. Co tam musieli, chcieli, bo z taką widownią ciężko było się rozstać. Zobaczcie sami, jak to się zaczęło [kliknij w obrazek poniżej]

Zawsze można komuś pomóc…
Dożynki powiatowe to znakomita okazja do wsparcia zbiórki charytatywnej mieszkańca powiatu gostyńskiego, czy to małej Zuzi czy starszego od niej, ale równie sympatycznego dorosłego. Tym razem datki szły do kilkunastu puszek dla Bartka Rokickiego, 42- latka z Krobi, który w wyniku choroby stracił nogę i porusza się na wózku inwalidzkim albo o kulach. To otwarty, życzliwy, utalentowany facet, który tak podsumował ten pełen wrażeń dzień:
DZIĘKI za Wsparcie
– wszystkim duszyczkom, które dziś spotkałem i których nie miałem okazji spotkać
Dożynki Powiatowe – Dobre Smaki Powiatu – warto być-fajnie być
Dodajmy, że tego pięknego popołudnia zebrano łącznie 5.917, 36 złotych, a Bartek wykonał dziesiątki klimatycznych zdjęć, które zamieścił na swoim facebookowym profilu, do którego odwiedzin zachęcamy [LINK]
A jak klikniecie w poniższą fotkę, to traficie na stronę zbiórki na wymarzoną protezę dla tego zdolnego męża i ojca.

Bez nich byłoby to po prostu niemożliwe…
Część „ludyczną” dożynek na Świętej Górze poprowadził tradycyjnie zgrany duet Joanna Jakubiak i Sebastian Nowak. Tylko raz wyglądali na zbitych z tropu, gdy górale zamiast grzecznie zagrać coś na próbę, rozpoczęli regularny koncert 😉
Z pewnością każdy z was spotkał też na powiatowych dożynkach przynajmniej jedną osobę w charakterystycznej błękitnej koszulce z napisem „Powiat Gostyński” na plecach i imieniem własnym w okolicach serca. To „bohaterowie bez peleryny” tych dożynek, wolontariusze, niebieskie anioły od rzeczy niemożliwych czyli „czy ktoś widział Pyrka? jak przegonić chmury? Ile uzbieramy dla Bartka?”. Na poniższym zdjęciu jest znakomita większość tej ekipy, jeśli kogoś zabrakło, to przepraszamy. To ludzie o niespożytych pokładach energii i humoru, którzy nawet pod koniec tego długiego dnia (ba, oni pewnie spędzili na Świętej Górze kilka dni przed i po dożynkach) tańczyli i śpiewali obok sceny „Tak się bawią ludzie!”
Gromkie brawa dla nich!

Ps. Na fotce brakuje Aldony Majchrzak z Tęczowej Armii, ale akurat klęczała na schodach pod sceną i nagrywała „setki” do relacji. Pozdrawiamy!
Zdjęcia, zdjęcia, zdjęcia…
Na pewno o kimś zapomnieliśmy, ale ten artykuł nie miałby końca. Zapraszamy więc do galerii zdjęć i prosimy, byście oczekiwali na zbiorczy filmik na naszym kanale YT, bo warto…













![Smogorzewo: strzały, auto w rowie, trwa policyjna obława. [AKTUALIZACJA]: Sprawę przejęła KWP Poznań](https://halogostyn.pl/wp-content/uploads/2025/11/main-2.jpg)

















Dodaj komentarz