,

Zdejmijcie te banery – apeluje internauta. Straż Miejska i „drogówka” sprawdzają zgłoszenie i…

Awatar Agnieszka Andrzejewska

Skomentuj (1)

Przedwyborczy okres to nie tylko gorączkowe pozyskiwanie zwolenników ale i promowanie się w przestrzeni publicznej. Najprostszą, a jednocześnie najbardziej widoczną formą tej promocji są wyborcze banery. Porozwieszane na płotach, mostach i barierkach. No właśnie, na mostach i barierkach. Dokładnie takiej sytuacji dotyczy zgłoszenie od kolejnego internauty. Sprawdzamy.

Reklama

Wybory, wybory. Banery, obietnice, spotkania. I o ile na kolejny wiec można po prostu nie przyjść, to ciężko czasem ominąć wzrokiem pokaźny baner. Są wszędzie… I, zdaniem co niektórych, przeszkadzają w sferze publicznej. Nie tylko ze względu na estetykę czy nadmiar twarzy i haseł, ale i prozaicznie, utrudniając widoczność uczestnikom ruchu drogowego.

Czy musi dojść do wypadku?

Odezwał się do nas internauta, zaniepokojony sytuacją na jednej z ulic Gostynia. Przytaczamy w całości:

Witam, chciałbym zgłosić problem powieszonych banerów na moście na ulicy Bojanowskiego na przeciwko kina. Utrudniają one wyjazd od żłobka i przedszkola. Nie widać aut jadących i pieszych. Zgłaszane było na straż miejska i nic nie robią z tym. Czy musi dojść do wypadku żeby ktoś się tym zainteresował. A druga sprawa ten sam temat tylko że przy kinie. Jadąc od strony cukropolu skręcając na mostowa zasłaniają banery i nie widać czy pieszy idzie. Jak były wybory do Sejmu i Senatu to służby działały.

pisze gostynianin

Internauta podesłał też screen swojego telefonu, gdzie widać jego kontakt ze SM w dniach 11 marca i 18 marca. Należy podkreślić, że zgłoszenie nie dotyczyło konkretnego baneru, twarzy i nazwiska, a grupy płacht z nadrukowanymi zdjęciami i hasłami. To tak a propos narzucających się mimowolnie teorii spiskowych, że naszymi rękoma walczą wybrani kandydaci i kandydatki. Bynajmniej.

Straż Miejska potwierdza zgłoszenie, ale…


O potwierdzenie samego zgłoszenia, procedury i komentarz do tej konkretnej sprawy zapytaliśmy komendanta Straży Miejskiej w Gostyniu, Rafała Pędziwiatra.

Rzeczywiście, 11 marca 2024 r. otrzymaliśmy telefon w sprawie banerów w tych lokalizacjach (…) Na tę chwilę z wyjątkiem tego jednego telefonu, a raczej jednej osoby dzwoniącej dwukrotnie nie było innych zgłoszeń w tej sprawie.

mówił w środę, 20 marca R. Pędziwiatr, szef gostyńskiej Straży Miejskiej


Dodał, że sam tamtędy przejeżdżał, inni funkcjonariusze również i nie potwierdzili, że te banery przeszkadzają, że utrudniają widoczność.

Sprawdziliśmy również widoczność z auta z niższym zawieszeniem i widoczność nie była utrudniona.

podkreślił

Kto może zdjąć banery?


Straż Miejska nie jest jedynym uprawomocnionym organem do reagowania na nieprawidłowości w tej materii.

Mamy też kontakt z policją drogową, oni także tamtędy jeżdżą, więc gdyby były jakieś nieprawidłowości, to otrzymalibyśmy od nich sygnał. Takiej informacji nie było
W zarządzeniu jest ustawowo wskazane, że interweniować mogą zarówno strażnicy miejscy, jak i policjanci. Gdyby te czy inne banery stwarzały zagrożenie, utrudniały widoczność kierowcom poruszającym się po wskazanych ulicach, oni [policja- przyp. redakcji] także mogą je zdjąć lub po prostu nakazać zdjęcie tym, którzy je w nieodpowiednim miejscu rozwiesili.

-stwierdził komendant Straży Miejskiej w Gostyniu

Drogówka mówi „sprawdzam”


Skoro sygnały o zagrożeniu stwarzanym przez banery mogą być zgłaszane również do policji, zapytaliśmy policjantów z WRD gostyńskiej komendy, czy znają problem z ulic Mostowej i Bojanowskiego?

Tak, znamy sprawę, jednakże my nie otrzymaliśmy ani jednego formalnego zgłoszenia.

potwierdza asp. sztab. Jakub Tomczak, naczelnik Wydziału Ruchu Drogowego KPP w Gostyniu


Czy jego zdaniem zgłoszenie jest zasadne?

Ja sam dzisiaj [piątek, 22 marca 2024 r. – przyp. redakcji] wyjeżdżałem na ulicy Mostowej z tej „czarnej alejki” przy rzeczce i moim zdaniem tam nic nikomu nie zasłania, nie zagraża. Nie ma problemu z wyjazdem. Barierki z banerami są odsunięte od jezdni na szerokość chodnika.

dodaje policjant.

Natomiast w kwestii barierek na ulicy Bojanowskiego, które są z prawej strony podkreśla, że z tamtego kierunku nikt nie ma możliwości wyjechania, bo to jest droga jednokierunkowa. Tym samy nie ma problemu z bezpieczeństwem czy widocznością.


A co, gdy podstawy do usunięcia baneru są?


Rozmówcy zgodnie podkreślają, że w sytuacji rzeczywistego zagrożenia bezpieczeństwa w ruchu drogowym reagują zgodnie z procedurami.

Oczywiście, my takiego „problematycznego” baneru nie niszczymy, nie zabieramy. Mamy prawo je zdjąć, zabezpieczyć i poinformować dany komitet wyborczy, gdzie są przechowywane i poprosić o zawieszenie ich w bardziej odpowiednim miejscu.

wyjaśniają obaj rozmówcy

Była już taka sytuacja w Gostyniu, gdzie baner rzeczywiście utrudniał widoczność, o mało co nie doszło do potrącenia dziecka na pasach. Po zgłoszeniu, sprawdzeniu przez służby i poinformowaniu odpowiednich osób sprawę rozwiązano. Dany komitet wyborczy natychmiast tenże baner zdjął i przewiesił w inne, prawidłowe, nie stwarzające zagrożenia miejsce.

Na mapie nie ma śladu

Gdyby było tych zgłoszeń kilka, gdyby ktoś kilkakrotnie oznaczył te miejsca na Krajowej Mapie Zagrożeń Bezpieczeństwa możliwe, że wpłynęło by to na uwypuklenie problemu ale nie na procedury, bo pozostają one niezmienne.


Jak widać, służby zareagowały na zgłoszenie, jednak nie znalazły podstaw do usunięcia tych plakatów wyborczych.

Czy słusznie?

A może rzeczywiście mniej znaczy lepiej? Może nie trzeba rozwieszać banerów na każdym wolnym skrawku powiatu, a skupić się na bezpośrednim kontakcie z wyborcą? Cóż, zobaczymy 7 kwietnia po podliczeniu głosów.

Co Ty na to?
+1
2
+1
0

KOMENTUJ

Pamiętaj, w Internecie nie jesteś anonimowy. Twoje IP zapisujemy w naszej bazie danych. Dodając komentarz akceptujesz regulamin serwisu.

Możesz również zgłosić komentarz jeśli uważasz go za obraźliwy lub łamiący prawo.

Jedna odpowiedź do „Zdejmijcie te banery – apeluje internauta. Straż Miejska i „drogówka” sprawdzają zgłoszenie i…”
  1. Awatar Michasia
    Michasia

    Jak to nie zasłania?? Jadąc od przedszkola nie widać pieszych i aut. Jak były wybory parlamentarne to ściągali a teraz. Można? Burmistr😳 może a inni nie? Skandal

Reklama

Dodaj komentarz

This site is protected by reCAPTCHA and the Google Privacy Policy and Terms of Service apply.

The reCAPTCHA verification period has expired. Please reload the page.

Najnowsze
Komentowane