,

Polski satelita EagleEye poleci dziś na orbitę. Będziecie patrzeć w niebo?

Awatar Agnieszka Andrzejewska

Skomentuj (0)

Sierpień 2024 r. jest idealnym czasem na podziwianie nocnego nieba, a przy okazji obserwację roju perseidów czy przelotów rakiet nośnych. Wieczorem 16 sierpnia 2024 r. , około godziny 21.30 na naszym niebie będzie można zobaczy przelatującego Falcona 9 i – co jest nie lada gratką dla obserwatorów- moment uwolnienia setki satelitów, w tym polskiego EagleEye.

Reklama

Dopiero co podziwialiśmy gwiazdy na świętogórskiej scenie podczas Dożynek Powiatowych 2024, a już dziś wieczorem, 16 sierpnia 2024 r. będzie okazja do bycia świadkiem spektakularnego widowiska nad naszymi głowami, przelotu nad polskim niebem Falcona 9 i- możliwe- uwolnienia setki obiektów w tym polskiego satelity EagleEye.

Falcon przeleci nad Polską i…

W piątkowy wieczór, około godziny 20.20 czasu polskiego z bazy Vandenberg w Kalifornii startuje rakieta nośna Falcon 9 wyprodukowana przez SpaceX z setką satelitów na pokładzie. Około 70 minut po starcie z amerykańskiego kontynentu rakieta pojawi się na polskim niebie, powinna być widoczna nad wschodnim horyzontem, gdzie wzniesie się na pułap 45°

Jednym z tych satelitów będzie wyprodukowany przez Creotech i Scanway największy w polskiej historii satelita EagleEye. Żeby jeszcze bardziej was zachęcić do obserwacji nieba, powiemy, że moment przelotu Falcona nad Europą będzie zbiegał się w czasie z momentem uwolnienia satelitów. Słowem, będziemy mieli na naszym nocnym niebie niezłe show.

Wyliczenia dra hab. Grzegorza Brony, Prezesa Zarządu Creotech Instruments S.A. wskazują, że nastąpi to o 21:37 (czasu polskiego). Jeśli będziemy mieli szczęście, to może uda się zaobserwować ten „wysyp” na niebie podczas przelotu rakiety w wąskim okienku czasowym, między 21:33 a 21:39.

Gdzie patrzeć w niebo?


Poniżej mapka autorstwa facebookowego profilu Z głową w gwiazdach dla tego przelotu. Jak informuje autor strony, Falcon wyjdzie z cienia Ziemi w okolicach Wodnika, a później będzie kierował się w stronę charakterystycznego Pegaza i jeszcze bardziej charakterystycznej Kasjopei.

zdj. Z głowa w gwiazdach/FB

EagleEye mierzy wysoko

Jak mówią twórcy polskiego satelity, przełomowym momentem misji EagleEye jest to, że masa tego obiektu jest porównywalna z masą wszystkich kilkunastu polskich satelitów zbudowanych od początku krajowego udziału w eksploracji kosmosu.

EagleEye będzie ważył ponad 50 kg i poza naszą autorską platformą HyperSat, przetestuje również pierwszy polski wysokorozdzielczy system zobrazowania Ziemi firmy Scanway oraz komputer instrumentu opracowany w Centrum Badań Kosmicznych Polskiej Akademii Nauk. Misja ma zatem duże znaczenie nie tylko dla Creotech, ale również dla pozostałych konsorcjantów i całego polskiego sektora kosmicznego. Otwieramy rodzimym podmiotom drzwi na szybko rosnący i dochodowy rynek projektowania, budowy, integracji oraz wynoszenia małych satelitów o masie powyżej 50 kg.

komentuje dr hab. Grzegorz Brona, Prezes Zarządu Creotech Instruments S.A*

*źródło komentarza w TYM LINKU

Co Ty na to?
+1
2
+1
0

KOMENTUJ

Pamiętaj, w Internecie nie jesteś anonimowy. Twoje IP zapisujemy w naszej bazie danych. Dodając komentarz akceptujesz regulamin serwisu.

Możesz również zgłosić komentarz jeśli uważasz go za obraźliwy lub łamiący prawo.

Reklama

Dodaj komentarz

This site is protected by reCAPTCHA and the Google Privacy Policy and Terms of Service apply.

The reCAPTCHA verification period has expired. Please reload the page.

Najnowsze
Komentowane