Marta Dubiel już w polskim szpitalu. Jaki jest jej stan?

Awatar Agnieszka Andrzejewska

Skomentuj (1)

Od ponad trzech tygodni trwała walka o powrót do Polski Marty Dubiel, 40- latki z Brzezia w gminie Gostyń, która uległa bardzo poważnemu wypadkowi komunikacyjnemu na wakacjach w Turcji. Wczoraj wieczorem, 15 października 2024 r. samolot z nieprzytomną kobietą wylądował na lotnisku Poznań Ławica i natychmiast przewieziono ją do szpitala. Dziś przy jej łóżku pojawili się najbliżsi.

Reklama

Przypomnijmy, prawie cztery tygodnie temu, 21 września 2024 r. Marta Dubiel, mieszkająca w Brzeziu 40- letnia matka trojga dzieci została potrącona na przejściu dla pieszych w jednej z miejscowości wypoczynkowych w Turcji. Ciężko ranną kobietę operowano w lokalnym szpitalu a następnie kilka tygodni spędziła na OIOM w innej placówce. Od samego początku jej rodzina, troje dzieci oraz partner życiowy Tomasz walczyli o przewiezienie rannej do Polski. Nieocenioną pomoc zaoferowała też przyjaciółka Marty, Oliwia i cały sztab ludzi dobrej woli. Organizowano zbiórki charytatywne, licytacje, kiermasze ciast, licytowano Toyotę RAV4. Sprawą zainteresowała się telewizja i ogólnopolskie portale internetowe.

Uzbierano na transport Marty

Dzięki zaangażowaniu i hojności setek ludzi udało się uzbierać wymagane 160 tys. złotych, które pokryły koszt transportu medycznego pozostającej w śpiączce Marty Dubiel. Wczoraj, we wtorek 15 października około godziny 22.00 samolot wylądował na lotnisku Poznań Ławica i ciężko ranna kobietę przetransportowano karetką do Uniwersyteckiego Szpitala Klinicznego na ul Przybyszewskiego.

Z opóźnieniem, ale jednak się udało

Całość skomplikowanej pod względem logistycznym podróży relacjonowała Oliwia na portalu społecznościowym:

Były łzy…, jest strach

Dziś popołudniu, w środę 16 października 2024 r. do Marty przyjechali najbliżsi, syn Mateusz i partner Tomasz. Były łzy, niedowierzanie i strach o życie matki i partnerki.

Za zgodą syna ciężko poszkodowanej kobiety, Mateusza uzyskaliśmy informacje o stanie Marty Dubiel.

Jej stan jest bardzo poważny, teraz tak naprawdę wszystko zależy od Marty. Jeśli Marta w ciągu półtora tygodnia nie podejmie samodzielnie próby wybudzenia, to niestety możliwe, że przejdzie w stan wegetatywny i może tak spać przez kolejne miesiące. Ranna częściowo oddycha sama, ale jest nieprzytomna.

relacjonuje Oliwia Giermaziak, przyjaciółka Marty obecna w szpitalu

Jakie są plany leczenia?

W najbliższy piątek będzie miała przeprowadzone operacje pękniętych kości oczodołów oraz lewego barku. Na głowie ma metalowe szwy, widać odleżyny i wycieńczenie organizmu.

Marta ma uszkodzony płat mózgu, więc jeśli nawet podejmie próbę wybudzenia to czeka ją wielomiesięczna rehabilitacja.

dodaje organizatorka loterii na zbiórkę charytatywną

Zbiórka dla Marty Dubiel nadal trwa

Tym samym, zbiórka na pokrycie kosztów leczenia w Turcji, na dalsze leczenie w Polsce, rehabilitację i pomoc prawna nadal trwa.

Dziękujemy wszystkim, którzy przyczynili się do umożliwienia transportu Marty do Polski.

Dobro wraca!!!

Chcesz pomóc? Kliknij w obrazek poniżej by przejść do zbiórki.

Co Ty na to?
+1
21
+1
0

KOMENTUJ

Pamiętaj, w Internecie nie jesteś anonimowy. Twoje IP zapisujemy w naszej bazie danych. Dodając komentarz akceptujesz regulamin serwisu.

Możesz również zgłosić komentarz jeśli uważasz go za obraźliwy lub łamiący prawo.

Jedna odpowiedź do „Marta Dubiel już w polskim szpitalu. Jaki jest jej stan?”
  1. Awatar B
    B

    Rzetelnie,z wyczuciem napisany artykuł. Marta trzymamy kciuki !!

Reklama

Dodaj komentarz

This site is protected by reCAPTCHA and the Google Privacy Policy and Terms of Service apply.

The reCAPTCHA verification period has expired. Please reload the page.

Najnowsze
Komentowane