Bieg Wiosny w Karcu. Piknik, zbiórka i mnóstwo chrupania

Awatar Agnieszka Andrzejewska

Skomentuj (0)

W słoneczną niedzielę,12 maja 2024 r. w Karcu koło Krobi odbył się tradycyjny Bieg Wiosny. Kilkuset biegaczy, chodziarzy, spacerowiczów i rowerzystów przebyło 3,5 km leśną trasę w rekreacyjnym tempie.

Reklama

Jak sami organizatorzy podkreślają, imponująca frekwencja (ponad 620 uczestników) to prawdopodobnie pokłosie rezygnacji z Biegu Jesieni pod koniec października 2023 r. z powodu bardzo niesprzyjających warunków atmosferycznych. Tym razem pogoda dopisała i w niedzielne popołudnie, 12 maja 2024 r. na linii startu w Krobi w 7-kilometrowym przebiegu oraz na leśnym starcie przy leśniczówce w Karcu na Biegu Wiosny zjawiło się wielu miłośników aktywnego spędzania czasu.

Bieg, przebieżka i spacerek

Ten bieg nie podlegał pomiarom czasu czy punktacji medalowej, znajomi, rodziny czy pojedynczy uczestnicy pokonywali leśną trasę w swoim własnym tempie.

Jednak należy podkreślić, że pierwsza na mecie pojawiła się Patrycja Rolnik, a drugi- Łukasz Kowalski, oboje z Gostynia.

Chrupki, losy i polskie flagi

Na uczestników biegu czekały na mecie paczki chrupek a na polanie kawa, ciasto, kiełbaski z rożna i sporo atrakcji.

Po dotarciu na piknikową polanę ostatniego uczestnika, jak zawsze, przeprowadzono losowanie nagród, wśród których był sprzęt sportowy ale i… narodowe flagi.

Tak, polska flaga jest w barwach bieli i czerwieni… ale który kolor jest na górze? Czerwony?

podchwytliwie pytał zgromadzone dzieci Sławomir Gembiak, wieloletni współorganizator imprezy

Dzieci mogły wyszaleć się na tzw. dmuchańcach, porozmawiać o ekologii czy zrobić sobie pamiątkowe zdjęcie z policjantami z Wydziału Ruchu Drogowego Komendy Powiatowej Policji w Gostyniu czy motocyklistami ze stowarzyszenia Wolni Jeźdźcy Piaski.

Całe rodziny siedziały na kocach czy wprost na trawie w przyjemnym cieniu drzew, odpoczywając po biegu i racząc się pysznym poczęstunkiem.

Zbiórka dla Bartosza

Jeśli o zajęciach mowa, obecny na pikniku był też Bartosz Rokicki, dla którego przeprowadzono zbiórkę na kosztowną protezę i rehabilitację po amputacji nogi. Uśmiechnięty,ale i szczerze poruszony życzliwością uczestników, oferował swoje profesjonalne usługi, robiąc chętnym zdjęcia w otoczeniu przyrody.

Jeśli chcecie wesprzeć powrót do aktywnego życia Bartosza, kliknijcie w poniższy obrazek i wpłaćcie dowolny datek.

Podsumowując, to była udana impreza, bez zadęcia czy pośpiechu.

« z 8 »

Co Ty na to?
+1
0
+1
0

KOMENTUJ

Pamiętaj, w Internecie nie jesteś anonimowy. Twoje IP zapisujemy w naszej bazie danych. Dodając komentarz akceptujesz regulamin serwisu.

Możesz również zgłosić komentarz jeśli uważasz go za obraźliwy lub łamiący prawo.

Reklama

Dodaj komentarz

This site is protected by reCAPTCHA and the Google Privacy Policy and Terms of Service apply.

The reCAPTCHA verification period has expired. Please reload the page.

Najnowsze
Komentowane